poniedziałek, 31 stycznia 2011

czy wszystko tak nagle może się zmienić???

Każdy z nas jest zabiegany. Nie zwraca uwagi na najmniejsze szczegóły. Myślę, że warto. Nawet najmniejszy szczegół, jakieś ryzyko i życie nasze się odmieni. Staniemy się innymi ludźmi. Coś może faktycznie na nas wpłynąć i to w pozytywnym znaczeniu tego słowa. Otwierajmy się na nowości by coś zmienić, a może i ulepszyć.

niedziela, 23 stycznia 2011

Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie...

Każdy pewnie zastanawia się po czym poznać prawdziwego przyjaciela. No właśnie. Wielu z nas uważa tak jak jest w przysłowiu: "PRAWDZIWYCH PRZYJACIÓŁ POZNAJE SIĘ W BIEDZIE". I ja się z tym zgadzam. Dopiero jak znajdziemy się w trudnej sytuacji to wiemy na kogo możemy liczyć. Prawdziwy przyjaciel nie odwróci się od nas, nie odejdzie. Będzie z nami zawsze. Nie ważne co by się działo. Mimo, że nawet nie będziemy chcieli pomocy to on będzie czuwać. Będzie dalej starał się wyciągnąć rękę. Chodź może i nawet w ukryciu ale będzie pomagać. Nie zostawi nas samych. Będzie starać się jak może. Po prostu będzie z nami. Nie opuści nas. Czasami nawet w milczeniu posiedzi. Prawdziwemu przyjacielowi zawsze możemy się wypłakać. Zawsze pocieszy. Może i nie zawsze zrozumie, ale będzie się starać. Nie da po sobie tego poznać. Dlatego warto mieć przyjaciół. Warto otaczać się ludźmi życzliwymi, na których możemy liczyć, a nie takimi którzy widzą tylko swój własny los. Tacy to się szybko od nas odwrócą. Jest też kategoria kłamców. Tacy to udają przyjaciół. Niby pocieszają a tak na prawdę obgadują nas za naszymi plecami i ujawniają nasze problemy. Takie osoby nie są przyjaciółmi.

Dlatego dbajmy o nasze przyjaźnie. Pielęgnujmy je. Nie pozwólmy by odeszły w niepamięć.

"Przyjaciela mam,
co pociesza mnie.
Gdy o Jego ramię oprę się
w Nim nadzieję mam,
uleciał strach.
On najbliżej jest
Zawsze troszczy się (...)"

poniedziałek, 17 stycznia 2011

wojna :D

Tak właśnie trwa ona od zalania dziejów. Mianowicie jak wiadomo płci przeciwne często się kłócą. No wiadomo. A jeśli się skupi kilka dziewczyn przeciwko facetowi? To jest dopiero wojna. Jak wiadomo kobiety dążą do swoich celów. Często zdarza się, że nawet po trupach. Kobiety przeważnie mają dar przekonywania do swoich racji. Dopiero zaczyna się jak facet nie posłucha. Wtedy zaczyna się prawdziwa wojna. Większość kobiet cechuje determinacja. Są w stanie zrobić wszystko. I jak wiadomo wygrywają. Bo nie ma nic gorszego do mocno wpienionej kobiety, która krzyczy :D.

czwartek, 13 stycznia 2011

Dla czego zależy nam na tych, którzy nie chcą naszej miłości?

Pewnie wielu z nas zastanawia się właśnie nad tym problemem. To jest straszne. Tak na prawdę to nikt nie potrafi znaleźc na to odpowiedzi. Łudzimy się, że jest inaczej. Z dnia na dzień robimy sobie nowe nadzieje rozmawiając z ową osobą. To bardzo boli. Dla nas te osoby są całym światem. A kim my jesteśmy dla nich? Może warto się w takich sytuacjach zapytać? Może odpowiedź dla nas będzie znacząca?

środa, 12 stycznia 2011

Czasem i tak bywa...

A więc często mamy tzw doła. Jesteśmy przytłoczeni, nie mamy na nic siły. Nic nam się nie chce. Wszystko się wali. Ehhh każdy zna pewnie ten stan. To jest wkurzające. Nie umiemy często wtedy sobie z tym poradzić. Słuchamy piosenek, które jeszcze bardziej nas dołują. Nic nie wychodzi. Często tak bywa jak stracimy bliską nam osobę lub zakochamy się bez wzajemności. Ze strata bliskiej osoby idzie łatwo sobie poradzić. Szuka się wtedy plusów bycia samemu i to jakoś przychodzi. Najgorsze jest jednak zakochanie się bez wzajemności... Wtedy cierpimy i to bardzo. Ehh to strasznie boli. I tak na prawdę nikt nam nie umie pomóc.... No chyba, że ta osoba postanowi, że spróbuje być z nami. W końcu miłość przychodzi z czasem...

niedziela, 9 stycznia 2011

Wszystko wraca do normy. Warto cieszyć się każdym dniem, tak jakby był on ostatnim. Trzeba dostrzegać najmniejsze rzeczy, drobiazgi. To na nich trzeba się skupić. Często nie dostrzegamy ich. A czasami mogą one wydac się piękne. Dlatego zwracajmy uwagę na najmniejsze szczegóły.

czwartek, 6 stycznia 2011

Życie.
A życie toczy się i toczy.
Nie zatrzymuje się ani na chwilkę.
Biegnie do przodu.
Czas ucieka
A na nas wieczność czeka.
Wszystko przemija
Mijają dni, miesiące
Mija kolejny rok
Tego nikt nie zmieni
Czasu nie zatrzyma.

środa, 5 stycznia 2011

ehh ta miłość. Przychodzi nie spodziewanie. Wchodzi do serca zamyka drzwi za sobą i nie chce wyjść. Nie pozwala o sobie zapomnieć.  Najgorzej gdy jest nieodwzajemniona.... wtedy nęka i nęka... A my stajemy się wtedy słabsi i popadamy w wielki dół, z którego ciężko nam wyjść. Lecz gdy spotkamy miłość odwzajemnioną to nie umiemy bez niej żyć. Z dnia na dzień stajemy się silniejsi. Zdobywamy szczyty. Wznosimy się ponad chmury. Bujamy w obłokach.
Nie pozwólmy jej odejść.
Tak jak w piosence
"Klown zakochany klown
On ma takie czułe serce
Jest jak rozbity dzban
Klown zakochany klown"
Tak jest również z nami. Też mamy takie serce. Łatwo nas zranić gdy kogoś kochamy. Jesteśmy zakręceni wtedy.

:)

Życie ono tak szybko przemija. Nie powinniśmy wracać do tego co było. Powinniśmy iść ciągle do przodu z głową podniesioną. Nie oglądać się za siebie. Otworzyć się na innych. Pozwolić ponownie miłości by zapukała do naszych serc. Otworzyć się na nią. Wielu nas twierdzi, że jej nie potrzebuje. Moim zdaniem jest to mylne. Każdy potrzebuje bliskiej osoby, z którą można pogadać czy pójść na spacer. Każdy tego potrzebuje choć nie potrafimy się do tego przyznać. Przecież miłość stoi tuż obok. Wystarczy tylko się rozejrzeć i już mamy ją w garści. Teraz tylko musimy wpuścić ja na salony do naszego serduszka, a ona będzie wiedziała co dalej robić. Rozsiądzie się a klucz wyrzuci by jej nie wypuszczać. Mimo, że masz może złamane serce pozwól sobie na nową miłość. Na pewno to będzie dobre i nie będzie błędem bo życie toczy się dalej. A każdy jest kowalem swojego szczęścia i musi się o nie zatroszczyć. Nikt inny nam tego nie zapewni. No oczywiście szczęściem dla nas może być nasza druga polówka. Ona nam wtedy pomoże. Wyniesie nas na wyżyny gdzie będziemy tryskać energią i radością. Będziemy się radować każdym nowym dniem. I czekać na spotkanie z ukochaną osobą :D.

wykład z biochemii

Znowu to samo
Znowu wszystko się powtarza
Nie mam szans
Znów się pogrążam
Mam tego dość
Daj mi siłę
Daj mi moc
Zmień moje życie
Odmień je
Ty tego nie słyszysz
Nie słyszysz wołania
Jesteś obojętny
A ja dla Ciebie nic nie warta...

          ***************

Jest noc
Jest dzień
Przy mnie nie ma Cię
Nie ma gdy potrzebuję
Nie widzisz jak płaczę
Zostawiasz mnie samą
Na pastwę losu
Nie umiesz mi pomóc
Wszyscy są głusi
A każdy jest kowalem swojego losu...

         *****************

Każdy chce być szczęśliwy
Każdy chce mieć bliską osobę
Jednak mi to nie jest pisane
Trudno pogodzić się z losem
Trudno przyjąć to do siebie
Boże ratuj
Pomóż mi
Pomóż pozbierać się
Nabrać siły
Wiem, że nie Jesteś obojętny na mnie
Ty kochasz każdego
Nie odrzucasz nikogo
Dlatego chwyć mnie za rękę
Chwyć i wyciągnij  z dołu wielkiego
Bym była szczęśliwa
I nigdy się nie smuciła

       **************
" Nic nie może przecież wiecznie trwać"

wtorek, 4 stycznia 2011

I znowu to się stało. Jak zwykle nic nie wychodzi... Wszystko się sypie... Nic nie ma sensu... Nie wiesz gdzie iść co z sobą zrobić... Życie nie ma dla Ciebie najmniejszego sensu.... masz dość.... Gdzie się udać??? co zrobić??? Pytania zadawane ciągle... Szczęście czy ono na prawdę istnieje??? Sama już nie wiem. Nie umiem sobie odpowiedzieć... Pomóż znaleźc sens życia... Ratuj gdy tego potrzebuje... Nie ty nie słyszysz mojego wołania... Jest zbyt ciche... A ja tonę.... tonę we łzach.... A Ty jesteś na to obojętny....

wierszyk :) napisany na biologii molekularnej :D

Z dedykacją dla Roberta :D


Gdy kończy się dzień
A przy mnie nie ma Cię
To zamykam oczy i śnię
O górach wysokich
Rzekach głębokich
Morzach szerokich
Twoja postać się wyłania
I cały świat mi przysłania

poniedziałek, 3 stycznia 2011

Chciałam dodać, iż moje wpisy dotyczą jednej osoby. Wysokiego, przystojnego bruneta, który jest miły i sympatyczny a jego imię zaczyna się na literę R, a kończy na T.

"wierzę w siłę kochania"

Te słowa natchnęły mnie. Chce pisać... pisać coraz więcej i więcej. Tak na prawdę te słowa mają w sobie coś więcej. Mają głębszy sens. Miłość to najpiękniejsza rzecz jaka może się przytrafić.... Ona daje siłę do życia. Ona nas prowadzi.... Miłość jest światłem.... Nie wpada się w ciemność... taka jest miłość...  Ona jest piękna...

Tak bardzo chciałabym by ona we mnie rozkwitała... By była jak piękny kwiat, który nigdy nie więdnie. By ciągle się rozwijała. Nie chcę by mijała... Nie chcę by raniła... Chcę by dawała radość i nadawała sens życiu.

Szczęście

Szczęście jest na prawdę blisko. Praktycznie na wyciągnięcie ręki. Trzeba tylko po nie sięgnąć. No ale sęk jest w tym by dwie osoby tego chciały. Tak jest wtedy lepiej. Bo gry jedna osoba nie chce to wszystko nie ma sensu. A tak chciałabym aby było to obustronne. No ale w tym jest cały ambaras aby dwoje chciało na raz.

No, ale mam nadzieję, że  wkrótce się to zmieni. Ale ten przystojny, miły, wysoki brunet zamącił i zawrócił mi w głowie.
Ehhhh ON chyba tego nie zauważa. Nie widzi tego, że coś do NIEGO czuję... ehhh takie to życie dziwne jest... No właśnie dziwny jest ten świat. Bardzo dziwny. Nie zauważamy tego co mamy obok. Szukamy gdzieś dalej i dalej. A tak na prawdę szczęście jest blisko.... Praktycznie na wyciągnięcie ręki. Stoi tuż obok leczy my tego nie zauważamy. Nie widzimy wielu rzeczy.... Miłość przeszywa nas lecz my tego nie czujemy.  Nie zdajemy sobie z tego sprawy. Może watro nad tym pomyśleć? Może warto się nad tym zastanowić??? W moim serduszku ponownie zawitała miłość... i jest tam już od dawna.... lecz sama dostrzegłam ją niedawno.... Musiało stać się coś złego bym zauważyła, że jest blisko mnie. Lecz nie wiem czy jest wzajemna.... Ehhh jak pech to pech....


"Twoja miłość jak ciepły deszcz
Twoja miłość jak morze gwiazd za dnia...."

:D:D

Gdy jesteś blisko to płonie we mnie wszystko. Czując Twój oddech, Twoją obecność  czuję, że jestem bezpieczna. Nie boję się co przyniesie kolejny dzień. Jesteś mym natchnieniem, moją muzą. Dajesz siłę... To jest jak magia. Twoje słowa tak wiele dla mnie znaczą. Czuję jakby świat zatrzymał się właśnie dla nas. A ta wspaniała chwila trwa i trwa. Niech się nie kończy... Tego nie chcę..... Chcę by trwała wiecznie.
"Bo Ja i Ty, Ty i Ja..

Zatrzymał się czas.
A świat wokół nas.
Niech dokąd zechce gna.
Ja i Ty, zawsze już Ty i Ja
Czy jawa, czy sen
Nieważne już nic, bo wiem
Już na zawsze Ty i Ja."

Tak te słowa refrenu pasują do tej sytuacji. Do tego zatrzymania się czasu. Ale pamiętaj "Chwila która trwa, może być najlepszą z Twoich chwil"



:*

Ehhh te rozmowy. One bardzo dużo mi dają... No właśnie z dnia na dzień zależy mi na nich coraz bardziej... Może nie tyle co na nich jak na NIM. Z dnia na dzień staje się to coraz głębsze. Nie umiem tego opisać, To jest jak narkotyk... Nie ma chwili bym nie myślała o rozmowie... Nie ma nawet takiej setnej sekundy.... Czyżby to miłość??? Czyżby przyszła ponownie??? Czyżby właśnie zapukała do serca a ja je otworzyłam???


A co z Panem G.??? O nim to ja już dawno zapomniałam. Koniec ON nie istnieje.

niedziela, 2 stycznia 2011

I było trzeba wrócić do Szczecina. A tak mi się nie chciało. Już tęsknię za domem... rozmyślam czy nie zostawić tego wszystkiego.... Szczecin przestaje mi się już podobać.... Znowu na pierwszym miejscu staje moje rodzinne miasto. ehhh chcę do domciu. Nie wiem jak wytrzymam... ja już psychicznie nie wyrabiam

:*

Udało mi się podnieść. Udało się , a Ty dajesz mi siłę na każdy kolejny dzień. Każda rozmowa z Tobą podnosi mnie jeszcze bardziej. Unosi na wyżyny. Nie spadam w dół... Lecę wysoko ponad chmury by byc wysoko... By stawać coraz to wyżej i wyżej. Jesteś mym natchnieniem, moją muzą.... Dziękuję Ci za każdą rozmowę, za każde słowo... Gdy jesteś blisko to zmienia się wszystko. Dziękuję Robercie :*

sobota, 1 stycznia 2011

a więc od początku

Musiałam założyć nowego bloga. Tamten wpadł w niepożądane ręce.... ehhh mam nadzieję, że z tym jednak będzie inaczej. Chcę też zmienić trochę jego formę. Przeszłość zostawiłam za sobą... Nie chcę wracać do tego co było. Cieszę się każdym nowym nadchodzącym dniem. Tym co mnie teraz otacza. A otaczają mnie wspaniali ludzie, którym zależy na mnie. Może nie w sposób dosłowny (tak jak chłopakowi na dziewczynie), ale zwyczajnie, normalnie cenią sobie rozmowy ze mną. Bardzo mnie to cieszy. Jest wiele sympatycznych osób blisko mnie. Dzięki nim zwyczajny, szary dzień nabiera barw i staje się kolorowy. Z każdym nadchodzącym dniem przybieram więcej sił po tym smutnym wydarzeniu jakie miało miesiąc temu. Staję się silniejsza i zapominam co najważniejsze. W sumie to już zapomniała.... Nie wracam do tego.... Jestem z tego powodu bardzo dumna. Trochę czekałam na to by móc powiedzieć koniec. Ale udało się, udało się dzięki właśnie tym wspaniałym osobą, którym właśnie pragnę podziękować :D

DZIĘKUJĘ KOCHANI